Moje sprawdzone patenty na w miarę ładny ogród:
ROŚLINY
-wzdłuż płotu(ogrodzenia),gdzie pies najczęściej biega,obszczekuje przechodniów itp,zrobić równoległą utwardzoną dróżkę z kamieni, starych cegieł,bruku,betonu,płyt chodnikowych itp
-nie sadzić roślin(szpaleru )tuż przy plocie- biegający pies i tak to zniszczy lub powyrywa(odległość od ogrodzenia min.ok.50cm)
-sadzić tylko duże,dorodne ,mocne rośliny(nietrujące,unikajmy m.in:złotokapu,krzewu rącznika,iglastych cisów i jałowca sabińskiego,wawrzynka,ostrokrzewu,kolce ognika b.boleśnie mogą się wbić w skórę rozbieganego psa); lecz krzaki z kolcami są zarazem przeszkodą do staranowania przez większego psa.(niektóre psy są b.ostrożne pod tym względem i unikają spotkania z kolcami,niektóre niestety nie)
-skalniaki(odporne na sporadyczne deptanie) szybko rosnące bardzo dobrze wytrzymują nawet częste ekspansje psa.
-ozdobne donice z kwitnącymi,pięknymi kwiatami należy podwieszać wysoko w koszykach,lub stawiać na wysokich , stabilnych pniach,stojakach itp lub sadzić w solidnych dużych donicach.
-rośliny warzywne,zioła należy sadzić na podwyższonych rabatach:grządkach,z wyrażnym zakazem wstępu dla psa( kot może wręcz odwrotnie polubić takie podwyższenie szczególnie nasłonecznione)
Mając psa,
zapomnijmy o wypielęgnowanym jak dywan trawniku-tylko przy
miniaturowych pieskach jest to w miarę możliwe.
-im większy ogród,tym mniej widoczne zniszczenia
ŚCIEŻKI
-nauczyć psa chodzić po wyznaczonych ścieżkach,ganić za wejście na rabatkę lub grządkę-ścieżki powinny być wyłożone bezpiecznym materiałem(drewno,otoczaki,kostka brukowa itp),nie ostrym,pokruszonym kruszywem,czy śliskim grysem
-młodym psom zostawiać na dworze zabawki i solidne kości do gryzienia .
-zostawić skrawek(część ogrodu) do dyspozycji psa.
-zapora z dużych kamieni wokół klombu lub drzewka,jest sygnałem dla psa,że tam nie wolno wchodzić,odgradza przed zniszczeniem
-w dziury po kopaniu wrzucać i zasypywać psie odchody , po takim zabiegu najczęściej pies nie kopie w tym samym miejscu.
-miejsca ,szczególnie narażone na zniszczenie wyłożyć gęsto dużymi szyszkami-koty i psy nie lubią ostrych krawędzi pod łapami.
-uczyć psa poruszania się dróżkami w ogrodzie
OGRODZENIE
-ogrodzenie musi być szczelne i na tyle wysokie,aby pies(z zewnątrz i z wewnątrz) nie mógł je pokonać.
-ogrodzenie musi być też bezpieczne-tzn.pozbawione ozdobnych szpikulców,grotów,zawijasów-widzialam psa z przebitą żuchwą,który w radości podbiegł do płotu i nadział się na dolny szpikulec w kutym płocie.
-lepsze są sztachety pionowe(drewniane,betonowe,metalowe,siatka o małych oczkach)niż poziome,po których pies-uciekinier mógłby się wspinać.
-wychodzę z założenia,że lepiej zostawić psu możliwość obserwacji zza płotu(nie zasłaniajmy mu całkowicie widoku szczelnymi sztachetami,pozostawiając między nimi odległość,ale na tyle małą by pies nie miał możliwości wsunąć pyska.Wyjątkiem są b.agresywne psy,dla których widok zza płotu powoduje wzmożoną,silną agresję-wtedy szczelny płot,zniweluje ją choć częściowo.
-jednak całkowicie szczelny płot może spowodować u psa jeszcze większą ciekawość i próby wydostania się,po za tym są (moim zdaniem)niehumanitarne-pies też ma prawo do obserwacji dalszego otoczenia.
PORZĄDEK
-odchody najlepiej zbierać kupozbieraczem-chwytakiem na rączce (produkt dostępny na allegro),miejsce spłukać silnym strumieniem wody z węża ogrodowego.
Miejsca po moczu poziome( takie jak robi suczka) też spłukiwać wodą,pionowe drzewka i krzewy otaczać małymi plotkami by pies-samiec nie obsikiwał ich-zamiast tego dać mu do dyspozycji stary pień,palik wbity w ziemie,który będzie jego toaletą.
-jeśli zostawiamy w ciągu dnia psa na zewnątrz-na podwórzu lub ogrodzie zawsze powinien mieć pojemnik ze świeżą wodą ,cienisty zakątek i miejsce zadaszone z posłaniem(słomą) gdzie pies podczas naszej nieobecności mógłby się schronić.Chrońmy w czasie zimnych dni nasze psy przed zimnymi kafelkami i betonem,wykładając taras lub patio kocem, lub innym izolującym materiałem.
-psy stróżujące zostawiane na noc w celu pilnowania terenu,powinny mieć ciepłą budę,lub możliwość przebywania i ogrzania się w garażu,werandzie,korytarzu.
-jeśli chcemy,aby nasz pies był tolerancyjny i nie wykazywał nadmiernej agresji terytorialnej,pozwalajmy odwiedzać go innym psom(znajomych itp),wspólne zabawy i kontakty na jego terenie uczą prawidłowej socjalizacji z innymi psami.
Codziennie wyprowadzajmy na spacery swojego psa po za jego teren ,aby wiedział,że też istnieje inny świat za płotem.
Dobrym pomysłem,jest ustawienie w ogrodzie, w ciepłe dni basenu dla psa-nigdy gumowego,czy nadmuchiwanego(możliwość rozerwania powłoki pazurami)-najlepsze są małe, do brodzenia-typu zamykana piaskownica dla dzieci-muszelka.
Wodolubne psy(goldeny,labradory,owczarki,jamniki,teriery itp) uwielbiają zabawy w płytkiej wodzie-szczególnie w upały.
W ogrodzie ważna jest dobrze zaaranżowana przestrzeń,nawet w małym ogródku,można ją zorganizować tak,by pies i rośliny ,,żyły w zgodzie".Prostota,brak przeszkód,bezpieczeństwo i wyrażne zasady-co wolno a czego nie,spowoduje ,że pies w ogrodzie nie będzie utrapieniem.
-Nie szczujmy psem- kotów!
MAJĄC PSA INFoRMUJMY O TYM innych,szczególnie okoliczne dzieci,sąsiadów ,listonosza,inkasentów ,kurierów,- dobre są TABLICZKI W STYLU:TU MIESZKA PIES,UWAGA PIES ITP. UMOCOWANE W WIDOCZNYM MIEJSCU.
(okropne są napisy: UWAGA!ZŁY PIES-bo przecież pies nie jest zły,tylko pilnuje terenu)





















akwarium





































