Dobry psi przyjaciel

Każdy,kto raz miał psa i chce znów  miec przy swym boku czworonożnego przyjaciela;marzy o psie którego kiedyś  widział-zapamietał ,poznał,minął na spacerze…takiego,którego ma znajomy,sąsiad czy  takiego,który przypomina   poprzedniego .

Każdy pies,powinien byc traktowany indywidualnie,kazdy pies ma inny charakter.nie jest  nigdy  ,,lustrzanym”odbiciem poprzedniego czy podobnego z wyglądu czy z rasy.

Bo dobry pies to taki,z którym możemy WSZYSTKO:możemy podróżowac,spacerowac bez obawy o  ataki czy gwałtowne  utarczki z innymi psami;dobry pies to taki,który nie tylko daje Ci poczucie spełnienia,spokoju i ta pewnośc,że on właśnie on, zawsze  bedzie lojalnie przy tobie;dobry pies to takie,który umie sie dostosowac do każdej sytuacji przy Tobie;to taki,którego Ty ,,czujesz” .

Dobry pies to pies skupiony na Tobie,który zawsze ,,zerka” na Twoje reakcje,który  nie zrobi głupstwa bez Twojej wiedzy-choc nigdy nie był szkolony.To taki pies,z którym rozumiecie sie bez słów-mowa niewerbalna:gesty,ruchy,nastrój,spojrzenie wystarczą.I to w obie strony.

Dobry pies nie musi umiec sztuczek,nie musi chodzic na treningi;ważny jest jego charakter i najlepsze cechy wydobyte i utrwalone przez człowieka:

Dlatego tak ważne jest kształtowanie charakteru dobrego psa,już w okresie szczeniecym i utrwalanie dobrych cech,niwelując złe.

Mam wrażenie,że pośpiech,bylejakośc,brak zaangażowania  powoduja,że ludzie za dużo czasu poświecają tresurze,szkoleniu,niż prawdziwej wiezi jaka może ich łączyc z psem.

Dobry pies ,,czuje” człowieka,rozumie jego intencje,nawiązuje emocjonalną  wież;zainteresowany tą wiezią człowiek,sam  drąży w tych relacjach,pogłebia ją,poznaje,utrwala;poznając ją-nabiera wiedzy,uczy sie,pogłebia swoje emocje,rozwija sie.

Jeśli nie czujesz wiezi z psem,nie umiesz jej nawiązac-nie  mecz siebie i jego.

Jeśli pies jest ci potrzebny tylko do sprawowania jakiejś funkcji(nawet reprezentacyjnej)-nie kupuj psa.

Jeśli nie sprawia ci radości spacer z psem,nie cieszysz sie-gdy on jest szcześliwy-daj sobie spokój.

Jeśli  pies to tylko dla Ciebie obowiązek ,meczy Cie jego sierśc,bałagan wokół,ciagłe karmienie i troska -nie kupuj psa.

Dobry pies to nie tylko rasa,cechy,wychowanie,warunki-to suma Twojej milości i Twojego nastawienia do świata a w szczególności do niego.

Psy na rycinach – 1905r.

Oto unikatowe ryciny,ilustracje z Ilustrowanej Biesiady Literackiej  pod red.Wł.Maleszewskiego,tom LIX WARSZAWA 1905

         

  

zdjęcia  rycin po kliknięciu otwierają się w większych rozmiarach.

Możliwość wydruku oraz kopii dla miłośników  stylu retro w formie obrazu,ryciny-grafiki,nadruku na desce,innym przedmiocie itp.

genialne koty

Jako,że posiadam  bardzo stare,neurotyczne i wrażliwe koty-staram się nie wprowadzać  dużo zmian w ich otoczeniu,aby czuły się bezpiecznie i miały poczucie stabilizacji.Wszelkie  naruszenie ich autonomii,nieoczekiwane wydarzenia odreagowane są brudzeniem,chowaniem się,brakiem  łaknienia itp.Koty w zasadzie nie tolerują żadnych  innych zwierząt,oprócz  moich  psów,które są ich przyjaciółmi i z którymi żyją pod wspólnym dachem od dawna.
Między  innymi,dlatego  zrezygnowałam  z tzw.domu tymczasowego dającym schronienie  zwierzętom po przejściach(mimo wielkich chęci).Nie mogę po prostu im tego robić,podwójna przeprowadzka  na stare lata,była i tak dla nich wielkim stresem.
Jednak są momenty,gdy  nawet na chwilkę  pojawia się ktoś z innym zwierzakiem w naszym domu.Jakież było moje zdziwienie,gdy zawsze reagujące histerią  koty,wobec  nieznanego psa zachowały się całkowicie swobodnie i naturalnie.Maszerując  przed jego nosem,nie unikają go,wręcz przeciwnie ,z zaciekawieniem  podchodzą do niego ,przymilają się,podobnie  jak do stałych psich  rezydentów.
Zazwyczaj bardzo spokojny,przyjazny kot lub pies był nie akceptowany w  moim kocim otoczeniu.Nawet malutki,uratowany kotek musiał opuścić nasz dom,ze względu na  koci stres związany z jego pobytem.
Pies,który nocował u nas to czekoladowa labradorka,identyczna z wyglądu,zachowania  i charakteru jak moja Fiona.Sympatyczna,nie reagująca na  ,,kocie ogony  manifestacyjnie łaskoczące po  nosie";przyjazna,wnosząca dużo ciepła,umiejąca  się doskonale dostosować.Najbardziej jest zdumiona bezczelnością kotów,schodząc  im z drogi.
Dodatkowo  wszystkie psy  żywią do siebie  dużą sympatię,zachowują się jakby  były ze sobą od dawna,lecz nie to jest dla mnie zaskoczeniem.
To przyjacielskie  zachowanie  zazwyczaj  nieustępliwych kotów całkowicie zbiło mnie z tropu.

Kluczem  do rozszyfrowania takiego kociego zachowania prawdopodobnie jest RASA.Koty oceniły psa  z wyglądu,koloru i zachowania stwierdziwszy ,że to  taki sam pies jak znana im od lat- Fiona i po prostu przyjęły jego obecność za coś oczywistego.
Genialne te koty:)

powyżej  na foto:
– dwie przyjaciółki- czekoladowe labradorki

Nowoczesne psy

   
Otoczeni,środowisko wpływają  silnie  na  rozwój i zachowanie zwierzęcia,Wyrażne różnice w zachowaniu psa zależą m.in.  od miejsca i sposobu zamieszkania,a także od trybu,rodzaju życia i charakteru właścicielii  zwyczajów  jakie panują wśród nich.

Z moich wypraw z psem i konsultacji   w różnorakie,znane lub mniej znane miejsca,poznając różnych właścicieli psów,podzieliłam psy na:
*PSY WIEJSKIE-niewolnicy zwyczajów
-zwane ,,typowe burki",zazwyczaj kundelki przy budach lub  w ciasnych kojcach,głośne,agresywne,mało kontaktowe;
nawet,gdy przejawiają wyglądem  cechy psów rasowych-zaniedbane i zapuszczone.
To psy ,które oprócz swojego otoczenia,nie znają innego środowiska,rzadko lub nigdy wpuszczane do domu,czasami w mrożne noce śpiące w garażach lub wiatrołapach.Bez reszty oddane gospodarzom.Widoczne w tradycyjnych obejściach na wsi.To psy nieszczęśliwe.
*PSY OGRODOWE-marzące
-to nowy ,,rodzaj ",zazwyczaj przy pięknych ,wypielęgnowanych domach,biegają po posesji rasowe,piękne  psy.Podobnie jak w/w nieznające innego świata.Rzadko lub nigdy opuszczające teren posesji,pozostawione same sobie,wykazują dużą agresję wobec psów  i ludzi przechodzących obok.Samodzielne ponad miarę,z nudów niszczą ,kopią doły,uciekają urozmaicając sobie w ten sposób czas.
Mimo warunków,wygodnego legowiska i markowej karmy- niespełniony potencjał,ich żywot zbytnio nie różni się od psa wiejskiego w kojcu.Powoli dziczeją,nie potrafiąc  nawiązać poprawnych  kontaktów socjalizacyjnych z innymi psami,czują się ,,niepotrzebne",żebrzą o najmniejszy kontakt ze swoimi właścicielami.Często widoczne na przedmieściach,jako ozdoba ogrodu lub ,,modny "stróż domu,gdy siedzą oparte o płot wpatrzone smutnym wzrokiem w dal- to psy marzące…
*PSY MIEJSKIE-szczekusie
to psy znające  środowisko miejskie,przyroda i przestrzeń znana im tylko z parków lub pobliskiego skwerku,najczęściej ograniczana smyczą; to  psy małe,rasowe lub w typie rasy,często wykazujące otyłość,niezbyt przychylne wobec obcych i innych psów.Mieszkanie,balkon,klatka schodowa to ich prywatny teren,  głośno o tym oznajmiają.Psy te (wbrew naturze)potrafią dość długo wytrzymać bez wypróżniania się(8-14h)same w mieszkaniu;zazwyczaj zadbane i ubierane w wymyślne  kubraczki,wrażliwe i delikatne,lubią jazdę autem(to ich drugi dom),spacerki do hipermarketu lub wokół bloku.Zapatrzone w swoich właścicieli,mimo minimalistycznych,trudniejszych warunków i ograniczonej miejskiej przestrzeni,wykazują większe ,,poczucie  spełnienia"towarzysząc swojej rodzinie-stadu w codziennych ,drobnych  sprawach.Dożywają póżnego wieku.Mają często swoich wybranych ,,psich kumpli" z podwórka,zawsze te same  ulubione trasy ,ścieżki,drzewka i miejsca.To psy wykazujące w nowym,innym otoczeniu dezorientację i strach-najszczęśliwsze na tapczanie przed telewizorem obok swojego Pana.
*PSY NOWOCZESNE
Psy od początku  przebywające  z właścicielem(ami)aktywnie uczestniczące w ich życiu bez względu  na środowisko (wieś czy miasto)traktowane jak pełnoprawny członek rodziny,potrafiące zachować się w każdej sytuacji;wspólne wyjazdy,wakacje ,zmiana otoczenia nie działa na nie stresująco.Częste zmiany wpływają na ich rozwój  korzystnie.Tolerancyjne wobec innych zwierząt,przyjęcie nowego mieszkańca-psa lub kota  nie jest problemem,przyjazne wobec innych .Robią wrażenie jakby miały  poczucie,,misji",są zrównoważone,znakomicie odnajdują się w tłumie miejskim,na lotnisku ,czy na spacerze w lesie.Często są to psy pracujące(pies tropiący,poszukujący, dogoterapia,przewodnik,towarzysz).Zadbane,ale nie przesadnie.Nierzadko biorą udział w psich sportach,zlotach   lub wystawach,są prawdziwymi kompanami i przyjaciółmi człowieka-to psy najszczęśliwsze,spełnione,rozwinięte pod każdym względem.Nierzadko towarzyszące i akceptowane  w pracy właściciela.Kochane przez wszystkich w rodzinie
Psy te bez względu gdzie mieszkają nie wykazują nieporządanych zachowań psów wiejskich,ogrodowych i miejskich.

Miastowe psy


   Ciężki jest żywot psa w mieście,który nie jest yorkiem,chihuahua lub jakąś inną odmianą miniaturki mieszczącej się w torebce.
Psa większego od w/w co niektórzy  lękliwi,omijają łukiem  na chodniku.Przychylność ludzi wobec psów w ICH świecie  jest coraz mniejsza.Zakaz wiązania psów przed sklepikiem stwarza problem  pozostawienia go tam na chwilę(inna sprawa ,gdy pies godzinami czeka przed marketem lub galerią handlową na swojego opiekuna,lub po prostu jest w ten sposób porzucony).Zakaz wchodzenia na trawniki,zakaz  biegania po parku,zakaz wstępu  praktycznie wszędzie-zaczyna  to przypominać  świat z Matrixa,pełen zakazów,nakazów,ostrzeżeń itp.Przepisy egzekwujące  sztywność zachowań,bez elementu zaskoczenia,bez tego  ludzkiego pierwiastka stają się normą. Bo przecież jeszcze tak niedawno,pies w mieście przy nodze swego pana -to był zwykły,codzienny widok.
Pies w mieście jest  niechciany,nietolerowany,przeszkadza,mimo iż większa część ludzi przyznaje się do miłości wobec  nich.Czy w   naszym,ludzkim  świecie nie ma już miejsca dla innych stworzeń?
Dlaczego w nowoczesnej przestrzeni,pojawiają się stojaki rowerowe,miejsca dla wózków dziecięcych,kąciki zabaw;rzadko kiedy można robiąc zakupy  zostawić swojego psa bezpiecznie przed sklepem-nie ma miejsc  ,ani nawet uchwytów do przyczepienia psa choc na chwilę.Oczywistym jest,że dłuższe zakupy ,np w czasie mrozów czy ulewy-wykluczają zabranie psa ze sobą;jednak  krótkie,szybkie  w osiedlowym sklepiku z możliwością  dodatkowego spacerku -jak najbardziej są porządane i atrakcyjne nie tylko dla psa.:wystarczy hak,uchwyt,mocno przytwierdzony w zacisznym miejscu-by pies spokojnie poczekał przed sklepem  na swojego właściciela,
Czy chcąc mieć psa, trzeba mieć dom z ogródkiem ,lub  mieszkać na wsi?Dlaczego miasto nie lubi psów?
Niestety,właścicieli psów traktuje inaczej(czyt.gorzej) ,niż pozostałych.
Powoli idąc  za całym światem,nasze   polskie miasta będą przypominały Tokio czy Nowy York -gdzie  można trzymać tylko pieski małych ras,których już prawie nie widać(najczęściej  z usuniętymi strunami głosowymi aby nie szczekały).
Może rzeczywiście lepiej kupować sobie pluszowe psiaki na baterie???
Zazwyczaj biorę swego  psa do miasta,do   ścisłego centrum.Lubię z nim chodzić,lubię gdy idzie ze mną,lubię gdy poznaje nowe otoczenie,gdy towarzyszy mi z podniesionym ogonem,radosny,zawadiacki,uśmiechnięty.Lubię, gdy życzliwi ludzie głaszczą go po łbie,opowiadając o swoich zwierzakach.Lubię gdy kierowcy z uśmiechem tylko nas przepuszczają na pasach,dzieci wołają że też chcą takiego…
Lubię gdy mój pies jest zadowolony z takiej ,,wyprawy" (jakby nie było) po betonowym chodniku,pełnym nowych zapachów,nowych wrażeń;to ciekawsze niż monotonny  spacer tymi  samymi ścieżkami po pobliskiej pustej łączce  lub   smutnym parku,który zna na pamięć..
Lubię czuć się bezpieczna gdy wieczorem idę z moim psem i nikt nie ośmieli się mnie zaczepić.
I póki co,będę   chodziła z moim miastowym  dużym,wesołym psem po mieście.
BO LUBIĘ,GDY RAZEM IDZIEMY 🙂

****************************************************

OBRAZKI  ZWIERZĄT-(pastel,tempera,akryl,ołówek)
moonalisa@gazeta.pl
lub tel:695543256

                

         

       

     
       
  akwarium

MALOWANE KOTY
-obecnie wszystkie sprzedane.
-niepowtarzalne,bisquitowe ręcznie malowane figurki kotów ,ozdobione kokardką lub rafią.
Akryl,tusz,wosk ,lakier olejny.
 
  
Magiczny kot etniczny,
duży

KOTKI PUCHATKI:
 duże-wys.26cm
        
                                             
   średni-wys.20cm

     małe-wys.15cm
       
       
      KOTY SMUKŁE
wys.33cm
               
                                                
wys.30cm
    
    
Koty uśmiechnięte,wys.25cm:
   
 
INNE ZWIERZAKI:

                                  
kaczka            żabka 
na szczęście

Zapraszam do zakupu niebawem,przesyłka pocztą(figurka zabezpieczona).

********************************************************
Jeśli lubisz ptaki i ptaszki,autorskie pastele Niny Badowskiej(więcej na stronie artystki-w zakładkach):
prace na zamówienie:
badowska.nina@gmail.com
   

ZAGUBIONE_ZNALEZIONE

  
Gdy nasz pies zaginie(ucieknie,pobiegnie,zniknie),koniecznie szukajmy go na wiele sposobów:ogłoszenia w mediach,ogłoszenia w gazetach ,ogłoszenia przypinane na słupach czy tablicach;odwiedżmy okoliczne schroniska w województwie,poinformujmy  weterynarzy oraz sklepy zoologiczne w okolicy  o naszej zgubie.Powiedzmy sąsiadom.Zagubiony pies potrafi  przemierzyć naprawdę duże odległości,często  prowadzony silnym instynktem pobiegnie za suczką która ma cieczkę;czasami w czasie spaceru po łące czy lesie,wiedziony instynktem myśliwskim- pobiegnie za leśną zwierzyną;wyjątkowo często psy wpadają w panikę ,gdy wystrzeliwane są petardy i sztuczne ognie, biegną wtedy na ,,oślep" przed siebie przerażone;podobnie zachowują się w czasie burzy-dlatego w takich sytuacjach należy psa wyjątkowo kontrolować i mocno trzymać na smyczy w czasie koniecznego spaceru.
Pewne rasy są szczególnie narażone na zaginiecie,przeglądając portale internetowe,zauważyłam ,iż wyrażnie dominuje  jedna rasa,która nagminnie ucieka lub ginie.To niezaszczytne pierwsze  miejsce należy do BEAGLE.Ogłoszenia pełne są treści o zaginionych ukochanych łaciatych przyjaciołach.To psy o silnym instynkcie myśliwskim,zuchwałe,odważne i nie specjalnie przejmujące się  wołającym za nim   właścicielem.Samowolne i wytrwałe,biegną za tropem wyjątkowo wytrwale.Potrafią naprawde się zapomnieć.
Żaden inny pies , tak często się nie gubi jak właśnie ten.

Drugą najczęściej poszukiwaną rasą,która ,,ginie" to york.W tej sytuacji wydaje mi się,iż nie jest to kwestią ich temperamentu i ,,miłości" do polowań,lecz są to  po prostu kradzieże tych uroczych piesków.Oczywiście,zdarzyć się może ,iż piesek z rodziny terierów wiedziony silnym instynktem,gdzieś się oddali,jednak są to pieski wyjątkowo lojalne wobec rodziny,często  potrafią posłusznie wrócić na zawołanie
Na trzecim miejscu uplasowałabym psy z rodziny haszczaków:husky,alaskan malamut,które mają silne  tendencje do włóczęgostwa,ucieczek;są bardzo samodzielne,łatwo się dostosowują do trudnych warunków,potrafią same coś upolować,są wytrzymałe i nie brakuje im przez dłuższy czas ludzkiej pomocy oraz ludzkiego towarzystwa.

Kradzieże psów zdarzają się wyjątkowo często i wynikają z naszej niefrasobliwości i naiwności.Gazety  pełne są ogłoszeń typu:zaginął,zniknął,zagubił się  itp
Często psy (nie tylko  rasowe) i nie tylko o atrakcyjnym wyglądzie i uległym charakterze padają ofiarą złodziei,maniaków i oszustów.
Czasami jest to kaprys ludzi ,którzy chcą po prostu mieć takiego psa i bezczelnie go sobie biorą,lub  pijaków którzy potrzebują pieniędzy na alkohol; osoby która prowadzi pseudohodowlę i potrzebuje pilnie takiego a nie innego psa do rozmnażania.
Psy uprowadzane- są do tresowania  psów ras bojowych i tym samym skazywane na okrutną śmierć na tzw.treningach.,lub bezpośrednio wystawiane do nielegalnych walk ,które niestety w naszym kraju też  się odbywają.
Czasami całe mioty razem z sukami są porywane w celach zarobkowych.
Nasz pies wcale nie musi  wszystkich kochać,lepiej gdy jest lekko nieufny-dlatego nie ma potrzeby pozwalanie na ciągłe głaskanie,dokarmianie przez nieznajomych i przyzwyczajanie psa do tego ,że wszyscy w kolo to jego przyjaciele.
Nie znaczy to,że nasz pies ma się rzucać na wszystkich  zbliżających się do niego .
Pilnujmy swoich psów,nie ufajmy każdemu-nie ułatwiajmy złodziejom tego procederu.